• Wpisów: 92
  • Średnio co: 23 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 22:39
  • Licznik odwiedzin: 13 445 / 2176 dni
 
xirilla
 
Zostawiłam dzisiaj Zosię pod opieką taty i ruszyłam na shopping :) Musiałam kupić wygodne, czarne buty na wesele, na które idziemy 7.06. Swoje kroki skierowałam od razu do Deichmanna. Mierzyłam kilkanaście różnych modeli, ale najbardziej przemówiły do mnie klasyczne czarne czółenka na niewysokim obcasie, bez zbędnych ozdób. Kupiłam takie:

--1195910_P.jpg



W oko wpadły mi też baleriny, jak ja to mówię "oblatywacze". Przymierzyłam i przepadłam. Wygodne, klasyczne, pasujące do różnych stylizacji. Cena też przystępna - 59 zł. Będą idealne również jako buty na przebranie na weselu.

--1226517_P.jpg


Kieckę kupiłam już wcześniej, na ASOS'ie. Do niej złoty pleciony pasek. Sukienka wbrew pierwszemu wrażeniu nie jest biała, a bardziej ecru. Na pewno założę czarne kryjące rajstopy, bo nie cierpię widoku moich nóg :/ Sukienka kosztowała na wyprzedaży mniej niż buty (sic!) - razem z przesyłką ok. 47 zł.

image1xxl.jpg


image2xxl.jpg


image3xxl.jpg


image4xxl.jpg


image1xxl (1).jpg


image2xxl (1).jpg


image3xxl (1).jpg


Oprócz paska rolę dodatków będą pełnić małe złote kolczyki i zegarek. Uważam, że duży wisior czy naszyjnik byłyby przesadą, bo przód sukienki jest pięknie wykończony.
Muszę jeszcze znaleźć coś na wierzch. Jakąś narzutkę, marynarkę, cienki sweterek. Sama nie wiem. Koniecznie w czerni.
Prezent też już zakupiony, muszę tylko pomyśleć nad opakowaniem go. Fajnie będzie trochę rozluźnić się, potańczyć z mężem, spotkać z rodziną. Mam nadzieję, że rozchodzę buty w ciągu tego tygodnia :)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @inspiracjeiwona: No właśnie "wygląda". Ale nie jest biała. Na moim ślubie i weselu kilka Pań miało białe sukienki i kompletnie mi to nie przeszkadzało. Wydaje mi się, że strój Panny Młodej nie jest zagrożony ;) Poza tym dodatki jakie będę miała na sobie skutecznie odróżnią mnie od Ślubującej.
     
  •  
     
    Buty jak buty :) Przed ciążą chodziłam w szpilkach na 8-10 cm obcasach. Teraz już sobie tego nie wyobrażam. A i stopy jakieś większe się zrobiły :/
     
  •  
     
    Buty nie w moim stylu ale za to sukienka piękna! ;)